logotyp therapytka

Podczas, gdy uwielbiam pracować przy użyciu hipnozy, to nie jest to jedyne narzędzie, ale jedno z bardzo wielu, które może pomóc rozjaśnić drogę i pokochać właśnie ją, a nie sam cel u jej kresu. Zatem jeśli chciałbyś poszukać innych rozwiązań dla siebie – służę pomocą!

Żeby cieszyć się codziennością i otworzyć się na siebie i swoją przyszłość trzeba dojrzeć do tego, żeby odpuścić wszystkie ograniczające nas przekonania. I trzeba być zawsze przygotowanym na to, że z każdym kolejnym etapem naszego rozwoju ujawniają się kolejne – tak samo ograniczające i tak samo do pozostawienia za sobą.

Sęk w tym, że każdy taki kolejny etap rozwoju łączy się z tym, że czasem, a w zasadzie bardzo często, boli, bywa bardzo nieprzyjemnie. W końcu jesteśmy zmuszeni stanąć przed wyborem: co dalej? Według mnie (choć to tylko moja opinia), grunt to odnaleźć w sobie tę siłę, która pozwoli na wykształcenie w nas dyscypliny polegającej na umiejętnym i odpowiedzialnym korzystaniu z wolności, jaką wszyscy mamy. Na ciągłym dostrzeganiu i wracaniu do całkowitej pewności, że zawsze mamy wolność w sobie wobec każdego aspektu, w jakim się znajdziemy i jaki czujemy. Dzięki właśnie tej dyscyplinie, która w tym kontekście jest przeciwna kontroli – bo kontrola wynika z postawy lękowej i chęci zabezpieczenia się przed wszystkim, co może złego się stać, podczas gdy dyscyplina jest postawą cechującą się neutralnym i w pełni świadomym wyborem najlepszej decyzji w danym momencie. Dzięki właśnie tej cesze, możemy umiejętnie ocenić sytuację z neutralnej pozycji i wybrać dla siebie, jak się wobec niej czuć. Teraz początkowo pojawiające się uczucia są po to, żeby tylko sygnalizować, że coś się dzieje. I szybko tracą swoją często wcześniej obezwładniającą właściwość: już nie zatapiają nas, teraz możemy płynąć z nimi. W takim kontekście ta właśnie postawa jest tą najbardziej korzystną. Bo rozwój wówczas przyjmuje się jako kolejny, ekscytujący etap. Nawet, jeśli boli.

Jak fajnie może być, jeśli nagle dostajesz bez ostrzeżenia wypowiedzenie z pracy i myślisz sobie: „o tak! Jestem szczęśliwym człowiekiem, bo choć teraz czuję strach i oszołomienie, to z tego na pewno za chwilę urodzi się coś przepięknego dla mnie!”. Albo, jak kończy się Twój wieloletni związek i myślisz sobie wtedy: „mam w sobie tylko wdzięczność do tej osoby, tylko wdzięczność. Bo uczyniła moje życie bogatszym o doświadczenia, a ja dzięki temu, co mnie spotkało właśnie z nią, mogę teraz wykształcić w sobie jeszcze lepsze cechy, żeby przyciągnąć jeszcze wspanialszą osobę, kiedy tylko poczuję do tego gotowość”.

Można tak.

Główna intencja przyświecająca mi, kiedy prowadzę warsztaty tego rodzaju, to pomoc. Pomoc drugiemu człowiekowi w dojściu do siebie. Zatem jeśli Twoją intencją jest pomóc sobie, w delikatny, ale też stanowczy sposób, to cała moja wiedza jest dla Ciebie.

Szukasz sposobów na to, żeby poczuć się dobrze i swobodnie budując swoją karierę? Chcesz, aby Twoja kariera była zgodna z Twoim unikalnym talentem? A może jesteś na etapie szukania swojej drogi, swojej unikalności i nie wiesz, gdzie jesteś i jak zacząć? Może szukasz sposobu jak budować zdrową i intymną, pozbawioną wstydu i winy relację z własnym ciałem i swoją seksualnością? Szukasz technik medytacyjnych, które Ci pomogą się wyciszyć i odnaleźć swoją harmonię? Mogę Cię nauczyć:

  • autohipnozy,

  • praktyk transcendentalnych,

  • ćwiczeń oddechowych,

  • otwarcia się na swój unikalny talent,

  • medytacji,

  • szybkich i praktycznych technik wyciszających i redukujących stres i napięcie,

  • ćwiczeń tantrycznych,

  • oraz wielu innych.

 

Zapraszam Cię!

 

Mentoring, autohipnoza, hipnoza,

Czym jest mentoring?